Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 1555
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 32

Święta nadchodźcie .

Życzę wesołych, optymistycznych świąt ; 3 – z góry w razie gdybym tu nie weszła.

 

 

 

 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

beznadziejnie ;p

urodziny, nadchodźcie :D

 

walentynki.

walentynki.

 

zamierzam je spędzić w tym roku, z książkami od geografii ♥

 

amanda .

NA NOWO!

Hm. Naszukałam się już odpowiedniego tła i t d :s lepiej się czuję :) . no i to jest ważne. ząb mnie boli, to smutne ale też ważne jest, żebym pamiętała dzisiaj wziąć antybiotyk :O życzę dzisiaj każdemu smacznego pączka.

Dowiedziałam się, że po moich urodzinach (tydzień po) przyjedzie moja baaabcia : 3. babcia jest spoko, faaajna, energiczna to nudzić się raczej z nią nie powinnam. a do tego pojedzie się na basen :D !~

 

Amanda.

Coś o: ooooo jeny!

 

boję się tylko tego żeby nie kipnąć przed komputerem z gorączką bolącym zębem i uchem T.T

 

nieopodal siedzi moja śpiąca Marina (III imię mojej KICI) która warczy jak śpi : oo.

nieszaaamowiiiteee;33. dzisiaj posiedziałam. nudy. dłuuugo. longgggg!

; 33.

 

niedługo bejrzdeje czy coś tam . obym dożyła :D obyyy jadło się toooorta < 3

oby odpakowywało się plezienty, ploosem ♥

 

amanda teraz będzie pomagała dzieciom w uwierzeniu w siebie O.o

 

amanda.iii boję się mierzyć temperaturę :(

Coś o: niedziela.

bolące gardło
gorączka
beznadzieja
masakra. jakimś dziwnym stylem w dodatku piszę o.O pozrzędziłam, pomarudziłam i czuję się dzisiaj spełniona. nie no , żart. dotychczas (bo do 18:44) się źle czułam. słabo. ciepła głowa.  a termometr – niezawodny termometr – powiedział mi czemu tak się czułam. 38 stopni. 38, 4. jem teraz jabłko *-* . a dziękuję ♥ pyszne. widziałam się dzisiaj z młodą. kuzynką. coś tam się pogadało… poczekaj. co ja miałam ci powiedzieć :x xD xD jak ja tego nie lubięeeem :p

 

czuję się coraz mniej anonimowa : X . *_* w sensie. że nie chcę. żeby ktoś z moich bliskich wiedział o blogu. który prowadzę : 3 . choć kilka osób o tym wie, ale to są VIP-y :D :D :D

 

amanda.

 

Coś o: TV ,herbata

znowu zbyt mocna herbata

a wszystko z byle jakiej jakości

dziwny opis na GG

i coś co pływa w mojej herbacie

 

dzisiaj sobie siedzę :> cały dzień jestem śpiąca ;o obejrzałam rodzinę zastępczą teraz malanowski . . .

spać się chce przez cały dzień

 

 

amanda

Coś o : wadze.

Dzisiaj u mnie były naleśniki :D a u Was?
Mama usmażyła. Przepyszne. Ja to tak się najadłam, że później ruszyć się nie mogłam ale to już szczegół ;) Chce ktoś naleśnika? sorki że taki rozmemłany trochę ;p

Pycha ;).

Takie wielkieee zdjęcie ;D oby nikogo nie pożarło :D :D . pierwszy raz takiego olbrzyma dodałam do wpisu.

 

60 kg —> 50 kg

czyli walka z mamą. mama nie zgadza się na utratę 10 kg. wtedy BMI wynosiłoby około 19,1 a mama – NIEEE! -
a ja – TAAAK !
Co Wy sądzicie? Przy wzroście 165 cm, według mnie to nie jest przesada. A jeśli bym już miała niedowagę ok. 1-3 kg to przecież niedużo. Ja tak przynajmniej sądzę. Bo przyjdzie w tym roku jeszcze kolejna zima, i jak co rodu będę uzupełniać zapasy:opróżnianie lodówki, gotowanie wszelkich kalorycznych specyfików, mało ruchu, ziiima! Wydaje się , że więcej ruchu? aha, no nie wiem czy zimą u mnie…chciałoby się wyskoczyć na basen, albo zima, na stok narciarski. ale w zimę, jak nie chora, to budżet -> O !
W lato, no to jeżdżę na rowerze, rolkach ♥ basen, chodzenie, pies i takie tam. ale w zimę O.o właśnie wróciłam z kijków :D :D ostatni posiłek jadłam o 18 to już coś ;p

Wczoraj obejrzałam z mamą Elitę – . – nudny film. tyle mogę powiedzieć.

Coś o : strachach :D

Dzisiaj jest niezła pogoda.
nie sądzę, aby wszyscy się ze mną zgodzili, co do tego i, może nie wszędzie jest właśnie pogoda jak u mnie. u mnie odwilż, brak słońca, jeszcze jakaś mżawka. mi się podoba tak, bo jestem przez cały dzień senna, ale jak chcę, to szybko biorę się do pracy . i obym dzisiaj szybko wzięła się do pracy :D

Dzisiaj okno na dwór było uchylone. piłam wtedy kawę z mamą. usłyszałam ten okropny dźwięk -,- straż pożarna, pogotowie, lub policja.przypomniało mi się, jak bałam się tego mając około 4 latek. Wtedy jak zostawałam na chwilę sama w domu to tak się tego bałam, płakałam, nie wiadomo co się robiło mi :D a mama jak tylko była w kotłowni to I  jak tylko usłyszała z daleka dochodzący dźwięk musiała leeecieć na górę, do mnie :D

Moja kuzynka za to zawsze bała się parasolki. Też jak była gdzieś w moim wieku. Wiem to od mamy. Jak tylko była niegrzeczna czy coś, to straszyli biedne dziecko parasolką :D :D

Mama, bała się aparatu. Jak tylko robili zdjęcia to uciekała. Dlaczego? Bała się, że aparat ją zabierze tam, na zdjęcie, i przestanie istnieć. mam nadzieję, że jasno wytłumaczyłam :D

Mama jeszcze bała się Akademii Pana Kleksa. Była na tym w kinie. I był moment gdzie szły jakieś wilki szły czy coś ;D i dlatego mama się tego bała :D

Babcia właśnie dzwoniła :D pogadałyśmy. chciała gadać z mamą, a tu ze mną musiała gadać. i o czym tu gadać z dzieckiem? :D przez pół godziny dyktowałam jej przepisy z netu na ciasta ; 3

Aaa i jakie były Wasze dziecięce strachyyyy? :D :D

 

Amanda.

Wspomnienia: Dzień Dziecka.

Właśnie patrzyłam kiedy będę miała ferie w przyszłym roku :D Już nie mogę się doczekać wolnego :D rekolekcje, święta, egzamin gimnazjalny <wolne> , długi majowy weekend, i takie tam, ii wakacje *-*

Wczoraj pobawiłam się w naszyjniki, bransoletki do wieczora :D zrobiłam niebieską bransoletkę dla Kingi *-* . mam nadzieję, że będzie jej się podobała. bransoletka z malutkich kryształków, tylko szkoda, że plastikowych. ale cóż. bardzo mi się podoba:)
Chciałam popisać trochę z Dominiką, ale niech się uczy :D :D a ja trzymam za nią kciuki *-*

zrobiłam wczoraj sobie jakiś naszyjnik . ciągle go noszę, podoba mi się *.* różowa mulina,dłuuugi sznur, a do niej ciemnoniebieskie serducho :D :D .
tu zdjęcie, ale może trochę niewyraźne ;o
pewnie mało widać :(. no ale mniejsza o to, zawsze coś :D .

 

wrócę co do wolnego. Pierwszego czerwca-Dzień Dziecka, zapewne gdzieś jadę. Myślę, że na basen ;3 . a Wy jak spędzicie ten dzień? czy każą Wam iść do szkoły? zapewne u mnie będzie „wolne”,ale będą jakieś głupie zawody i takie tam -,- jeżeli Ty lubisz zawody sportowe np. to nie miej nic do mnie, po prostu, piszę to co MYŚLĘ. za to konkurs plastyczny mi się przypomniał : 3 w piątej klasie poszłam do plastycznego konkursu, brały w nim udział klasy 4-6. Każda klasa miała swoją grupę, choć zdarzało się , że na jedną klasę były nawet i 3 grupy. W sumie było chyba 9 grup. Na szczęście wygrała mojaaa *-*.i jak coś to się nie przechwalam. tylko byłam zawiedziona z dziewczynami tym, że dostałyśmy tylko dyplom ): . ale zawsze coś :d  trzeba było namalować jak osobie niepełnosprawnej pomagamy czy coś tam :D. jeszcze wtedy miało się fajną panią od plastyki *o*.

pamiętam , że ten 1 czerwca, 2011 roku,był dla mnie zaganianym dniem. dlaczego? gnałam z konkursu językowego, do plastycznego ; D. a później jeszcze wracanie pod górkę na pieszo prawie 3 km – ,  - z torebką z lodami i wielkim waflem w taki upalny dzień…:p reszta dnia minęła super ; DD

a Wy pamiętacie jakiś swój ulubiony Dzień Dziecka?


Amanda