Statystyki
  • Wszystkich wizyt: 1555
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 32

Coś o feriach, kotach, i kawie :-)

Dzisiejszy dzień, mimo wszystko należy do całkiem fajnych :-)
szkoda tylko, że nie pojechałam na basen. miałam jechać, ale jak się jedzie tam, to stoi wielka, potężna góra. a naszym Lwiątkiem (samochód) tam podjechać w taką zimę,jak  lód, deszcz i nie wiadomo co jeszcze, to nie lada wyzwanie :-)
Także oszczędziłyśmy z mamą naszemu samochodzikowi wszelkich wysiłków. a Lwiątko, mm, nie wiem jak tam się trzyma. W każdym bądź razie miało przejść na dietę. paliwo miało być droższe, teraz znowu słyszałam, że tańsze. Już sama nie wiem, co i jak :-)

Wszystkich w domu rozłożyło. ale ja chyba najlepiej się trzymam. choć boli mnie gardło, i przede wszystkim baaardzo zimno mi w plecy. : – (

dzisiejszy dzień był nawet, można powiedzieć pracowity! Dokończyłam robienie domku dla kociaków, teraz można powiedzieć, że jest to willa:-) dwupiętrowa willa, z tarasem!

jakość nie jest jakaś zniewalająca:-) Bo już ciemno, światło w pokoju lepsze niż kiedyś, no ale i tak nie jest jakieś świetne :) A do tego obklejanie kartonu w papier kolorowy, bawienie się w plastyka to nie moja bajka:-) to takie monotonne, ale zawsze żywiej jest i kolorowo ! Narobiłam zdjęć kumpeli, chciałam się pochwalić domkiem moich kotów i patrzę , było ich do zgrania z tysiąc pięćset dziewięćset, a tu nic nie ma . ! a teraz na szybko cyknęłam fotkę :-).

Zaraz przyjdą lokatorzy. Jeden obserwuje z okna pędzące samochody, kolejny siedzi na gazetach (może czyta ? :D ) , zaś jeszcze kolejny chodzi i szpera po domu :-)
a ja sobie siedzę z bolącym gardłem:-) .

Dzisiaj też poczytałam inne blogi. Bardzo mi się spodobały. Niektóre z nich postanowiłam częściej odwiedzać. Fajnie tak poczytać, co ma ktoś inny do powiedzenia na temat świata, ludzi no i zwierząt :-)

Teraz mam ochotę jeszcze zjeść płatki kukurydziane z ciepłym mlekiem. No i pewnie bym musiała się nimi dzielić z kociakami :-) . Jeszcze zrobię herbatę, no ale są brudne szklanki. Eh, nienawidzę zmywać :-) Zawsze jak mama mówi, żebym zrobiła jej kawę/herbatę jestem trochę zła, bo mi się nie chce, bo zwykle są brudne filiżanki :) mhm, filiżanki…mama ma swoją jedną i ulubioną filiżankę. A później jak ją pozmywam i wsypę kawę/ albo wrzucę torebkę herbaty, do tego jeszcze cukier , to myślę – Kurde, ale to proste i szybkie przecież jest:-).
Pozostaje mi jeszcze nalanie wody do czajnika. Woda się zagotuje i już. Gotowe !

Amanda.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>